piątek, 21 września 2012

Rozdział 7

    Minęło parę tygodni po śmierci Leah . Nadal nie wyjaśniono dlaczego . Przecież ją kochali . A zwłaszcza Max . Tak On to zdecydowanie najgorzej przeżył . Ale od samego myślenia nadal boli mnie głowa i spod  powiek wypływają łzy,pojedyncze i kruche jak szkło . W każdym razie serce mnie boli jak o tym piszę więc wole przestać . Może kiedyś do tego wrócę i przekaże dokładniejsze uczucia ale na pewno jeszcze nie teraz.
    Pomijając pogrzeb i wstrząs psychiczny który będzie moją traumą do końca ... Chłopcy wzięli udział w x factor . Poznałam Liam'a z którym tworzyli niesamowity zespół.

    -Effy ja się boję - szepnął zdenerwowany Niall . Popatrzyłam na niego uroczo . Bo on sam był bardzo uroczy że inaczej nie potrafiłam . Posłałam mu uśmiech a on analizował go tak jakby był na aukcji i ustalał jego cenę po czym oddał tak samo słodki uśmiech .
-Nie bój się - przytuliłam go - jesteś najlepszy dasz radę - szepnęłam mu w ucho a on tylko zaciśnił uścisk , puścił i stanął z boku . Spoglądałam na wszystkich : Zayna , Harrego , Liama , Louisa  i oczywiście Nialla . Dawałam mu otuchy .
-Wchodzicie za 10 , 9, 8 ...- krzyczał jakiś facet z czarnym podkoszulkiem , czapką z daszkiem , długopisem i jakąś listą w ręce i mikrofonem . Zayn ostatni raz złapał moje spojrzenie i usta , których nie chciał puścić . Jak on to uważał ona dodawały mu głosu . Harry odciągnął go ode mnie i już po chwili widziałam ich zestresowane mordki na dużym telewizorze obok mnie . Przedstawili się i zaczęli swoją piosenkę . Niesamowite głosy . Razem mieli taką siłę , a gdy Zayn miał swoją solówkę ja oczywiście musiałam wypuścić łze szczęścia . A poro po dawno takiej nie miałam . Przyjemne uczucie . Łza była mocna i nie skąpa. Czułam , że Zayn śpiewa właśnie do mnie , że zapomniał o tych wszystkich tam ludziach i  widział tylko mnie . Kochany . Po  skończeniu występu pierwszy przejął głos jakiś facet w średnim wieku . Nie wiem kto to bo nie oglądam x factor ze względu na to , że uważam , że traktują tam ludzi jak psy . Wlewają im te wszystkie miłe słówka dusząc ich ,obiecują sławę , fanów i najważniejszą rzecz  , bo materialną : pieniądze . Tak niestety ona są najważniejszą rzeczą w życiu człowieka . Nie miłość jak to niektórzy sądzą , bo nie zauważają , że miłość to nie rzecz materialna . To uczucie .
-Niestety muszę was zmartwić chłopacy ale jesteście ... - serce zamarło - naprawdę ... Wspaniali. ! - krzyknął brązowo włosy facet . Odzyskałam funkcje życiowe . Widownia zaczęła klaskać .
-Tak macie naprawdę wielki talent , widzę was w finale i chce was wziąć pod  swoje  skrzydła - powiedziała  entuzjastycznie brunetka . Moi chłopcy właśnie zostali sprzedani a po mimo to i tak się uśmiechnęłam . Po ,,  3 razy tak " chłopaki zaczęli skakać a Zayn stał wryty jak stołek , odwrócił  głowę  w moją stronę i wiedziałam już co teraz zrobi . Biegł w moją stronę , a gdy wynurzył się zza zasłon nie opanowałam łez . Rzuciłam się w jego stronę i oplątałam nogi w jego tali . Przylegaliśmy  do siebie śmiejąc się jak wariaty . Cieszyłam się, tak , naprawdę się cieszyłam z jego szczęścia . Cieszyłam się z czyjegoś szczęścia . Czy to nie wspaniałe ? Zaraz spadliśmy bo na nas rzuciła się cała reszta zespołu . Przed twarzą cały czas widziałam ich roześmiane mordki . Zayn mnie pocałował a z telewizora usłyszałam ,, O... zakochani są tacy słodcy " . Byłam szczęściarą  , że znam takich wspaniałych ludzi . Po chwili chłopców zaczęli o coś jeszcze wypytywać i niespodziewanie pytanie zwróciło się do mnie .
-Kochasz ich ?- do ust przyłożono mi mikrofon a ja się  zarumieniłam i wtuliłam w koszule Zayna zasłaniając swoją twarz . Chłopcy zrobili urocze , Oooo " i po jeszcze paru pytaniach wszyscy wyszliśmy z budynku zatłoczonego marzeniami i stresem . Tak to dziwnie nazwałam .
    Szliśmy w ciszy z wielkimi uśmiechami które  opowiadały nieznajomym ludziom na ulicy naszą historię . Nagle coś olśniło Harry'ego .
-Ej , a może pójdziemy do klubu to uczcić ? - wyszczerzył się a razem z nim zakręcały się jego loczki , coraz bardziej .
-To jest pomysł - poparł go Lou i zaraz wszyscy .
-To o 20:50 wszyscy mają być gotowi - stwierdził Liam - wybierzemy się do najlepszego klubu - pokazał wszystkim zęby . Ale i tak wszystkie oczy skierowały się w stronę Lou . Stał jak głaz i wgapiał się w jakąś wysoką brunetkę rozmawiającą z gołębiem [?!] .
-Ja się chyba zakochałem - wyszeptał jak zaczarowany na co wszyscy wybuchnęli śmiechem . Ale on tego nie zauważył i pobiegł w stronę dziewczyny . Nie mogliśmy uwierzyć w to co widzieliśmy .
-Ja wiedziałem , że on mnie kiedyś zdradzi , że podda się pokusie jaką są cycki - wymamrotał Harry a my zaczęliśmy prawie płakać ze śmiechu . On mnie rozwalił po prostu .
-Harry , ale ty jesteś pojebany - powiedziałam przez śmiech .
-Ja wiem, jestem taki pojebany dla niego - i sam zaczął się śmiać .

***

-Perrie widziałaś gdzieś moje kolczyki takie te fioletowe - darłam się z łazienki ale ona mnie nie słyszała . Pff ... musiałam do niej podejść no oczywiście . Ale nie bo w drzwiach zatrzymał mnie Zayn . Oparł się ramieniem o drzwi i przybliżył na minimalną odległość . Czułam na jego męskie perfumy i oddech na moich ustach . Chipnotyzował mnie tęczówkami .
-Gdzie się wybierasz ? - szeptał ciepłym głosem z zadziornym uśmiechem . Moje serce przyśpieszyło . Nie potrafiłam zebrać myśli , żeby mu odpowiedzieć . Przeją stuację i lekko popchał mnie na ścianę za mną . Przylgną do mnie całym ciałem z mnie przeszły dreszcze - jak bardzo mnie kochasz ? - szeptał otumaniając mnie pocałunkami na szyi . Cichutko westchnęłam a on zaczął ssać moją dolną wargę co przyprawiało mnie o porządanie . Miałam totalną chcicę na niego właśnie w tym momencie . Zaczął głaskać moje pół nagie udo . Oh .. Zayn przestań bo zaraz ... Nie dokończyłam bo jego ręce spoczęły na moich pośladkach . Zaraz zwariuję . Doprowadzał mnie do szaleństwa .
-Co tu się dzieje -usłyszałam głos Perrie , otworzyłam oczy i zobaczyłam że trzyma ona moje zgubione kolczyki - możecie przynajmniej nie w toalecie ? - zapytała poirytowany uśmiechem . Zayn się natychmiast spłoszył zostawiając mnie z rozpalonymi policzkami w zimnej łazience z Perrie.
-Yyy ... - nie wiem dlaczego tak ,,zayczałam ".
-No ja nie wiem co wy tam sami robicie ale nie róbcie tego w tak ' romantycznym' miejscu jak łazienka - tłumła śmiech blondynka a ja paliłam się ze wstydu . Jak on mógł  mnie zostawić w takim stanie samą ? Idiota .
-Dziewczyny wychodźcie już ! - krzyknął mój brat . Ja szybko przechwyciłam on niej kolczyki i założyłam wysokie czarne szpilki po czym jak najszybciej wybiegłam z pokoju .
-No to kiedy idziemy -zapytała Perrie która wyszła najwyraźniej zaraz po mnie .
-Już - opowiedział Lou  który stał obok swojej towarzyszki z parki , El tak ją przezywaliśmy w skrócie .
     Szczęśliwie dojechaliśmy do klubu . Staliśmy twarz wszyscy przed migającym napisem na wszystkie kolory tęczy ,, Glanxxy " nie wiem co to znaczy i czy wgl. coś znaczy ale podobno był to najlepszy klub w mieście . Wychodzili z niego już upicie ludzie śmiejąc się i chwiejąc po czym wsiadali do taksówek . Słychać było głośną muzykę  gdy weszło się do środka uderzyła nas fala ciepła i duchoty . Ale takiej fajnej . Oczywiście jak to my ,od razu wszyscy rzucili się na barek, więc po 30 minutach wszyscy byliśmy  już piani . Alkoholicy jebani ;D . Harry obmacywał w koncie jakąś dziewczynę , Liam gadał z jakąś w loczkach , Niall tańczył , Lou zajmował się El a Zayn mnie szukał bo ja przed nim uciekałam nie wiem czemu . Ale uciekłam do toalety cały czas się śmiejąc jak idiotka . Zastałam tam Perrie i jakąś rudą dziewczynę . śmiały się a ja do nich dołączyłam .
-Z czego się śmiejemy - zapytała  Perrie .
-Nie wiem odpowiedziała ruda - trochę uspokoiła śmiech i podała mi rękę - Ann jestem - i popiła napój  ,  zapewne  jakiś drink .
-Effy - uścisnęłam delikatną dłoń .
-A właśnie Ann to moja dziwka - wyrwała się Perrie całując dziewczynę . Co ? Lekko mnie oszołomiło . Ona jest lesbijką ? To pewnie dlatego tak spokojnie zniosła rozstanie . Ale co mi tam . Nie mam nic do osób o innej orientacji . Wręcz je bardzo lubię . Nie ze względu że też nią jestem nie . Ja wolę chłopaków ale podziwiałam takie osoby .
-Fajnie , czekaj, czekaj ... Czyli , że Zayn był z lesbijką ?  - zapytałam .
-Tak - wyszczerzyła się Perrie .
-Co za idiota - i znowu zaczęłyśmy się śmiać i rzucać po całej łazience . Nagle poczułam jak ktoś mnie ciągnie po ziemi w stronę wyjścia aż w końcu ,, ktoś " mnie podniósł i oparł o barierkę .
-Mmmm.. Zayn - wymruczałam całując jego usta które miały posmak słodkiego alkoholu zapewne jakiś likier . Gryzłam , ssałam , ciągnęłam jego wargę doprowadzając go do szaleństwa . Cieszyłam się kiedy coraz  mocniej czułam ucisk w jego spodniach na moim udzie . Nie odmówił sobie oczywiście dotykania mnie - A może uczcimy to sami ? - szepnęłam dotykając policzkiem jego równie rozpalonego jak mój policzka . Spojrzałam mu w oczy w których tryskało pożądanie i iskierki . Ledwo co pokiwał głową a ja już prowadziłam go w stronę taksówki która zawiozła nas do jakiegoś hotelu .Wynajeliśmy pokój i próbowaliśmy wspinać się po schodach ponieważ nasz pokój był na 3 piętrze . Niestety co chwili wpadaliśmy a to na ścianę a to na poręcz bo nie potrafiliśmy opanować pocałunków i dotyków . W końcu dotarliśmy  do mieszkania , zamknęliśmy drzwi na klucz i rzuciliśmy się na łózko .
    Zayn sunął palcem od moich stóp do sukienki pozostawiając za sobą pole dreszczy . Odwróciłam strony i teraz ja leżałam na nim dumnie pocierając o jego krocze aby usłyszeć ten słodki jęk rozkoszy . Nie chciał mi go dać więc po malutku zaczęłam rozpinać jego rozporek patrząc jak robi się na twarzy robi się coraz bardziej zarumieniony . Leżał teraz sparaliżowany a ja przyglądałam mu się z uśmiechem na ustach . Zerwałam z niego bluzkę i dobierałam się do bokserek . Zayn szarpnął mnie i delikatnie usiadł na moich udach całując mój dekold . Ściągnął ze mnie sukienkę pozostawiając mnie w samej bieliźnie . Lecz bez chwili namysły ściągnął ze mnie biustonosz zachipnotyzowanie wpatrując się moje piersi . Zdecydowanie je złapał . Ja się zaśmiałam . Takie coś dawało mu tyle radości . Po dłuższej chwili ściągnął mi bardzo powoli resztę bielizny całując po wewnętrznej części uda . Doprowadzał mnie tym do obłędu a ja czułam coraz większe podniecenie . Popatrzył się mi w oczy i delikatnie we mnie wszedł . Cicho jęknęłam i zacisnęłam ręce na a jego plecach . Powoli robił rytmiczne ruchy coraz bardziej przyśpieszając . Całował moją szyję wydając z siebie ciche jęknięcia . Odważyłam się spojrzałam mu w oczy . Były całkiem zamglone z podniecenia . Syknął . Dotykał mnie i coraz bardziej pobudzał . Nie byłam mu dłużna . Doszliśmy . W tym samym czasie poczuliśmy euforię uczucia . Zayn ostatni raz pocałował moje czerwone usta aby stłumić nasz jęk rozkoszy i opadł na miejsce obok mnie .



Hahahahahahahahahahahahahahahaha . Komentarz dodała Effy . :D
Hahaha . Nie no nie mogę . Ale porno, najwyższej klasy  . xDD Od razu informuję , że ,,  pożądaną " scenkę nie pisałam ja tylko moja przyjaciółka Anka. :D Ona jest lekko pojebana więc pomyślałam , że ona to lepiej napisze niż ja bo jeszcze nigdy takiego czegoś nie ,, tworzyłam "  ;o . Obie uważamy , że jestto żenujące i idiotycznie dziecinnie napisane. :D tak wiemy  .nie wypominajcie . Po  prostu chciałyśmy , aby był  ten moment .
Pierdole  , mam tyle  nauki, że chuj . No ale w końcu uczęszczam do najlepszej szkoły w  województwie podkarpackim .^^ ( . szpan i lans . ) ale co ja się chwalić będę i tak jestem głupia. :DD
No więc w sumie to jeszcze 1 rozdział i już epilog ..tak tak.zabijecie mnie . Ale jak skończę tego bloga to po krótkim czasie zacznę następnego . Tylko musicie mi powiedzieć jakiego chcecie . Nw jakiś bromance albo z Harrym lub Niallem ..Z kim chcecie to coś wymyślę. :D

Kocham .
xoxoxo

10 komentarzy:

  1. Wspaniały rozdział.:D Szkoda że kończysz to opowiadanie, no ale mówi się trudno.;p
    opowiadanie-1d-boys.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Szkoda, że będziesz kończyć. ;<
    ROzdział śiwetny!
    Co za porno. xD
    Wiesz? Chętnie bym poczytała jakbyś zaczęła pisać bloga o Larrym. ;D

    taaak. LArry.<3

    Zapraszam ---> onelove-direction.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. hahahah, fajna scenka i zacznij pisać z Niallem i szkoda, że kończysz tego. Fajnie by było gdybyś pisała jak oni są już sławni. :*
    zapraszam do mnie: http://1d-zakazanamilosc.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Nieeee... Błagam nie kończ tego bloga. On jest genialny... Kocham go... Jeden w najlepszych jaki kiedykolwiek czytałam... Wielka szkoda... Jeśli będziesz pisać nowe opowiadanie to fajnie by było gdyby ono było z Niallem lub Liamem... Rozdział jest Boooski... Rozwalił mnie ;D Bardzo Serdecznie zapraszam na www.just-by-me-1d.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Hehehe każda cześć rozdziały jest dobra :D
    Nie mogę się doczekać na następny r.
    --------------------------------
    Zapraszam do siebie:
    http://opo1dkasiunia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja wiedziałem , że on mnie kiedyś zdradzi , że podda się pokusie jaką są cycki-uśmiałam się przy tym ;DD
    Co za emocje...nie wiedziałam, że będzie scenka +18, ale mi się podoba;)
    Rozdział naprawdę zajebisty! Strasznie mi się podoba...śmieję się jak głupi do sera, sama nie wiem dlaczego.?
    Szkoda, że kończysz bloga, no ale cóż..nic nie trwa wiecznie ;(((
    Jeśli byś zakładała nowego bloga, to ja bym chciała z Liam'em^^

    Czekam na następną część <3

    http://onedirection-imaginy-pati.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Uhh...
    He he fajna scenka :D
    Rozdział jest boski !
    Szkoda, że kończysz tego bloga :/

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajna scenka... xD Uwielbiam tego bloga i nie mogę uwierzyć, że masz zamiar go skończyć ;( Zostawiam ci link do mojego drugiego bloga o 1D http://love-story-1d4ever.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Genialny rozdział. Scenka +18 zajebista ;)
    Szkoda, że kończysz tego bloga, no ale trzeba się z tym pogodzić ;c
    W końcu nie każdy blog ciągnie się jak moda na sukces. xd
    Dobrze, że będziesz zakładała nowego bloga. ;* Ja bym tam chciała bromance z Zayn'em, ale zrobisz jak uważasz. ;)
    Dodaj szybko kolejny rozdział ;*

    OdpowiedzUsuń
  10. fajny blog i super rozdział :)
    czekam na następne :D
    zapraszam także do mnie :)

    OdpowiedzUsuń